Żeglarstwo to mój żywioł!

Przyznam się wam do czegoś – nie mogę żyć bez wody. Och, jasne, wiem co powiecie: „Ależ mi nowina! Żaden człowiek nie jest w stanie żyć bez wody! Bez wody po trzech dniach dochodzi do śmierci z pragnienia!”. No dobra, macie całkowitą rację – tak przecież jest. Nie może być inaczej.

Osprzęt żeglarski był bardzo tani

osprzęt żeglarskiAle ja nie mówię o wodzie w tym kontekście. A w jakim, pewnie zapytacie. A ja bardzo chętnie wam odpowiem na to pytanie. Po prostu chodzi o czas spędzany nad wodą. Bardzo, ale to bardzo lubię wodę. Dlatego nikogo nie powinna dziwić, no nikogo, kto mnie zna, nie powinna dziwić moja pasja do żeglarstwa. Sklep motorowodny w moim najbliższym otoczeniu odwiedzam tak często, że, no cóż, jestem pełna podziwu dla panów i jednej bardzo sympatycznej pani, którzy tam pracują. W końcu – porady żeglarskie, które mi udzielają już nie raz pomogły mi podczas mojego zbierania doświadczenia w żeglarstwie. W dodatku cały tani osprzęt żeglarski u nich skompletowałam. I na pewno nie przestanę tam kupować. Po co, skoro znalazłam swój ideał jeżeli chodzi o odpowiedni sklep z tego typu sprzętem? W dodatku jest to miejsce, w którym mogę porozmawiać o wszystkim, naprawdę o wszystkim. Ostatnio pochłonęła nas elektronika jachtowa. Nie ma to jak pogawędka między prawdziwymi pasjonatami. Wiecie o czym mówię, prawda? Każdy pasjonat doskonale wie o tym, jak to przyjemnie porozmawiać z innym fanatykiem danego tematu. Wyposażenie jachtów to naprawdę fascynujący temat.

Nie wierzycie mi? No, nie brzmi to zbyt powalająco. Ale każdy pasjonat jakiegokolwiek tematu doskonale wie o co mi chodzi. Każdy ma taki temat, który nie brzmi zbyt fascynująco dla osób z zewnątrz, ale dla osób w wewnętrznym gronie pasjonatów jest naprawdę porywający. Warto mieć pasję. Jeżeli jeszcze jej nie macie – rozglądnijcie się za nią.