Sukienka oversize z dzianiny

Kiedy dostałam premię w pracy, postanowiłam przeznaczyć ją na coś, co da mi trochę radości i przyjemności. Zazwyczaj, kiedy dostaję dodatkowe środki, lokuję je na koncie oszczędnościowym, ponieważ zbieram pieniądze na kupno mieszkania. Tym razem marzyłam jednak o luźnej sukience z dzianiny i postanowiłam spełnić to marzenie.

Kupno luźnej sukienki z dzianiny

dzianinowe sukienki oversizeGdy tylko zobaczyłam, że pieniądze z premii są na moim koncie bankowym, postanowiłam ruszyć na zakupy. Wybrałam się do ulubionej galerii handlowej. By dobrze i pozytywnie się nastroić, najpierw udałam się na obiad. Będąc w jeszcze lepszym humorze po zjedzeniu wyśmienitego dania, zaczęłam kolejno odwiedzać sklepy. Moim celem były dzianinowe sukienki oversize, ponieważ już od dość dawna mi się podobały. Tak więc zaczęłam przechadzać się po butikach w poszukiwaniu swojej wymarzonej dzianinowej sukienki. Bardzo wiele czasu spędziłam na przeglądaniu regałów i wieszaków, kilka modeli zaciekawiło mnie nawet na tyle, że postanowiłam je przymierzyć. Żadna z dotychczasowo widzianych przeze mnie sukienek nie wywarła na mnie jednak tak dobrego wrażenia, że zapragnęłabym ją mieć w swojej szafie. Do czasu. W końcu trafiłam do sklepu, który od początku mnie oczarował. Dlaczego? W jego witrynie znajdowała się sukienka, która niemal od razu wpadła mi w oko. Będąc już w sklepie, szukałam wzrokiem tylko tego modelu. Kiedy ją przymierzyłam, okazało się, że leży jak ulał. Byłam przeszczęśliwa.

Jak tylko zobaczyłam siebie w odbiciu lustra, w sukience z wystawy, uśmiech sam nasuwał mi się na usta. Czułam się w niej wyśmienicie, a wyglądałam… cóż, chyba też super! Długo się nie zastanawiałam i poszłam do kasy sfinalizować transakcję. To była właśnie taka dzianinowa kiecka, którą chciałam mieć w szafie!